Przejdź do głównej zawartości

Posty

MODLITWA w czasie odwiedzenia grobu Pańskiego (1893r.)

   Z wiernymi w obliczu wszystkich aniołów stoję z najgłębszą pokorą u grobu Twojego, Jezu najsłodszy! zbliżam się do Twego wizerunku na krzyżu. Pobożnie całują rany Twoje, najświętszego ciała Twojego z najgłębszem uszanowaniem i upragnieniem, aby po wszystkich kościołach i miejscach całego świata, po wszystkich grobach wystawionych czczone, wielbione i adorowane były należycie. O najświętszy Zbawicielu świata Jezu Chryste! nie racz pogardzań modlitwą, moją największą prośbą przy dzisiejszem obchodzeniu pamiątki śmierci Twojej, niechaj płyną kr W Twojej najdroższej krople, dla obmycia nas z grzechów naszych. Niech przez nią oczyszczeni, poznamy prawdziwe dobro, któreś nam w męce Twojej niewinnej zapewnić raczył. Niech jej szacunek nie ginie w duszy naszej. Szanownem i świętem będzie dla nas wspomnienie Twoje Jezu, aż do śmierci niezwyciężonej miłości ku ludziom: głębokie i pokorne westchnienia nasze, niechaj napełnią serca nasze gdy zbliżamy się do nabożnego rozpamiętywania bo...

Modlitwa na Wielką Sobotę. (1887r.)

Spełniła się wielka ofiara Twoja, o mój Boże! widzę Ciebie Panie nieba i ziemi, leżącego martwym bez duszy. O Jezu, o Zbawicielu mój! padam na kolana przed Tobą i dusza moja czci Ciebie i uwielbja z pokorą w Twym grobie! Bądź pochwalony w tym stanie bolesnego rozłączenia się z duszą; bądź wysławiony w tej śmierci, która mi serce przepełnia niewysłowieniem uczuciem. Uwielbiam Cię, o mój Jezu w tym stanie, i dusza moja tuli się do ran Twoich, skąd jej zbawienie wytrysło i wprasza się do ich zasług pragnie wraz z Magdaleną łzami gorzkiemi je obmyć. Ach! wszakci to i moje grzechy składały się na cierpienia Twoje! Wszakci to i dla mojej miłości na Boskiej Twej skroni kropelki świętej krwi płoną i dla mojego odkupienia straszne gwoździe rozdarły Twe najświętsze dłonie i stopy; i dla mojego szczęścia wyniszczone bólem serce otworem stanęło. 0 niechże ja nie odejdę od tego grobu Twojego takim(ą) samym(ą) zimnym(ą) . nieczułym(ą'), jakim(ą) przed nim ukląkłem(am)! Niech ja się stąd nie rusz...

Wielka sobota

  Wołamy do Ciebie, Panie, z głębokości naszego ducha i trwamy w oczekiwaniu na wydarzenie, które trzykrotnie zapowiedziałeś apostołom. Wierzymy, że Syn Człowieczy nie pozostanie w grobie, a nasza wiara nie jest pozbawiona podstaw. Nie ma Cię tylko przez chwilę, a jednocześnie czujemy, że nigdy nas nie zostawiłeś. W ciszy Wielkiej Soboty chcemy trwać przy Twoim grobie, gdzie wszystko stanie się nowe. Ziarno wrzucone w ziemię obumrze i wyda plon stokrotny. Tak chciał Ojciec i Jego święta wola. Szatan zostanie pokonany, śmierć odarta ze swojego żądła, a z naszych oczu otrzesz ostatnią łzę. Wierni Twojej obietnicy wypatrujemy poranka, gdzie rozbłyśnie nowe światło Baranka paschalnego. Światło, które nie zna zachodu i nie boi się żadnej ciemności. Uwielbiamy Cię, Panie, w Twojej męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Wierzymy, że także i my opuścimy kiedyś grób, by zaśpiewać przed tobą radosne „Alleluja!”.

Wielki Post dzień trzydziesty ósmy

Modlitwa O Ty, nad wszystko najwyższy! Bo jakże inaczej zwać Ciebie? Jakież Cię słowo wysłowi? słów braknie, by Ciebie wyrazić. Jakaż myśl Ciebie ogarnie? Daremny jest myśli Wysiłek. Ty jeden niewysłowiony, boś stworzył wszystko, co mówi; Tyś tylko sam niepojęty, boś stworzył wszystko co myśli. Wszystko co myśli i co nie myśli, cześć Ci oddaje. Ku Tobie bowiem zmierzają powszechne wszystkie pragnienia i wszystkie boleści. Wszystko się modli do Ciebie. Wszystko, uznając Twoje wyroki, hymn Tobie szepce milczący. W Tobie wszystko istnieje. Ty wszystko razem ubóstwiasz.  Ty celem Jesteś wszystkiego. tyś jest jednością, wszystkim i niczym, nie będąc jednością  ni wszystkim. jak Cię, Wieloimienny, zwać będę? Tyś jeden nieogarniony, jakiż to umysł przeniknie nieprzebytą oponę niebieską? Bądź miłościwy, o Ty , ponad wszystko najwyższy, bo jakże inaczej zwać Ciebie? /Pseudo-Dionizy Areopagita/

Na Wielki Czwartek

    Boże, od którego Judasz swéj zbrodni karę, łotr zaś wyznania swego i skruchy nagrodę przez Syna Twego, a Zbawiciela naszego otrzymał, daj nam doznawać skutku miłosierdzia Twego; a zgładziwszy błędy zastarzałéj skłonności, racz udzielić sowitéj łaski zmartwychwstania z grzechów naszych, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.   Pokarmami życie wieczne dającemi posileni, błagamy Cię, Panie Boże nasz, abyśmy przez to, co w życiu wypełniamy, dar nieśmiertelności Twojéj osiągnęli, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.   Boże, któryś chciał, ażeby Syn Twój wycierpiał za nas męki na krzyżu jedynie dla zniweczenia władzy nieprzyjaciela dusz naszych, pozwól nam, sługom Twoim,  dostąpić łaski zmartwychwstania. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen. 

Modlitwa na Wielki Czwartek.

  Mój Boże! jakże wielka jest miłość Twoja dla ludzi, jaką nas ukochałeś do śmierci! Tak wiele wycierpiałeś przez nas i dla nas na ziemi, a jednak, kiedy nadeszła godzina odejścia do chwały Ojca Twojego, chciałeś o Panie między nami pozostać i pod tajemniczą chleba postacią dałeś nam Ciało i Krew Swą Przenajświętszą, aby nam była na ukojenie tęsknoty i ugaszenie pragnienia. 0 Jezu mój najdroższy ! upadam z wdzięcznością na kolana przed Tobą i dobroć Twą uwielbiając, błagam Cię, racz sprawić, aby serce moje godnem się stało przyjęcia tego anielskiego chleba! Bądź mi pomocą w zasłużeniu na szczęście uczestniczenia w tej świętej wieczerzy do jakiej zawezwałeś Twych uczniów i naucz mnie naśladować tę miłość i osobliwszą pokorę, jakiej tak wielki przykład nam dałeś. O Jezu pochylony u stóp Apostołów, strzeż duszę moją od wszelkiej wyniosłości pychy; stłum we mnie chęć każdą do szukania dla siebie pomiędzy ludźmi pierwszeństwa. Niechaj pamięć upokorzenia Twojego zatrze w mem sercu fałszy...

Modlitwa do Jezusa w Ogrójcu

  Modlitwa do Jezusa w Ogrójcu O Jezu, udziel także i mnie tej samej mocy,  g dyby – przewidując przyszłe nieszczęścia –  moja słaba natura chciała się buntować,  bym jak Ty stawił czoła, pogodnie i spokojnie  przyjął cierpienia i udręki, jakie mnie mogą  spotkać na tym padole łez; zjednocz  to wszystko z Twoimi zasługami,  z Twoimi cierpieniami,  z Twoim zadośćuczynieniem,  z Twoimi łzami, tak bym współpracował  z Tobą nad moim zbawieniem i unikał grzechu,  który był jedyną przyczyną Twego krwawego potu  i doprowadził Cię do śmierci św. Ojciec Pio