„ Panie, jeśli chcesz” Szedł człowiek drogą pełną łez, Samotny pośród ludzkich miejsc. Niósł ciężar bólu, smutku cień, Lecz w sercu tlił się wiary płomień. Panie, jeśli chcesz, uzdrów mnie dziś, Dotknij dłonią swą i przy mnie bądź. Tyś nadzieją mą pośród ciemnych dni, Jezu, oczyść serce me i prowadź mnie. Upadł przed Tobą pełen łez, W pokorze oddał cały los. A Ty wyciągnąłeś swoją dłoń, By przywrócić życie i godność. Panie, jeśli chcesz, uzdrów mnie dziś, Dotknij dłonią swą i przy mnie bądź. Tyś nadzieją mą pośród ciemnych dni, Jezu, oczyść serce me i prowadź mnie. Niejeden trąd ukrywa świat, Grzech i zwątpienie ranią nas. Lecz Twoja miłość leczy wciąż I daje siłę, by dalej iść. Panie, jeśli chcesz, uzdrów mnie dziś, Dotknij dłonią swą i przy mnie bądź. Tyś nadzieją mą pośród ciemnych dni, Jezu, oczyść serce me i prowadź mnie. Naucz nas widzieć bliźnich ból, Nieść dobro tam, gdzie smutek trwa. By każdy człowiek spotkał Cię W miłości, którą dajesz nam. Panie, jeśli chcesz, uzdrów m...