Przejdź do głównej zawartości

Posty

Modlitwa na Zmartwychwstanie Pańskie

Panie Jezu Chryste! Z największą radością poświęcamy dzień dzisiejszy pamiątce Zmartwychwstania Twego. Nie masz w dziele odkupienia ludzkiego, któregoś dokonał, pamiątki, którą by kościół Twój okazalszym czcił obrządkiem, nad dzień dzisiejszy; jest to bowiem pamiątka tajemnicy, która jest założeniem wiary, utwierdzeniem objawienia, początkiem nowego prawa, cudem łaski i pomocy boskiej, a dokonaniem powszechnej szczęśliwości. Jeśli umierając za nas na krzyżu, dałeś nam dowód najwyższej Twojej dobroci, to zmartwychwstając okazałeś razem Twą dobroć i nieograniczoną potęgę. Niechaj Ci będzie wieczna chwała, Boski Pośredniku! Za wszystkie te dobrodziejstwa. Oby całe życie nasze było podziękowaniem za wszystkie te dobra, którycheś nam udzielił, i teraz udzielasz, i które dla wiernych Tobie w przyszłem przeznaczyłeś życiu. Nie opuszczaj nas, Panie! Ale spraw, abyśmy grzechom umarli, a cnocie jedynie żyli. Za Twoją pomocą tylko zdołamy się przygotować godnie, abyśmy w królestwie nie...

MODLITWA PRZY STOLE WIELKANOCNYM

Modlitwa przed śniadaniem Przed rozpoczęciem śniadania gospodarz domu powinien zapalić świecę  Prowadzący:  Zmartwychwstał Pan Prawdziwie, Alleluja! Wszyscy : Bogu niech będą dzięki, Alleluja! Prowadzący:  Panie Jezu Chryste, zasiądź między nami i udziel nam radości Twego Zmartwychwstania, a stół nasz niech będzie znakiem pojednania. Alleluja! Alleluja! Wszyscy odpowiadają: Alleluja! Alleluja!  Przed rozpoczęciem śniadania gospodarz domu powinien odmówić modlitwę:  Boże, w dniu dzisiejszym pokonana została śmierć i otworzone zostały bramy wieczności przez Twojego Jednorodzonego Syna. Spraw, abyśmy wraz z Nim szczęśliwi zasiedli kiedyś do uczty niebieskiej w Twoim Królestwie. Prosimy Cię, Zmartwychwstały Panie, daj nam tu zebranym razem przy stole - w naszej rodzinie i w gronie przyjaciół - z wiarą przeżywać Twoją obecność podczas naszego świątecznego posiłku w dzień Twego zwycięstwa. Prosimy Cię, abyśmy mogli radować się z udziału ...

Jezu Chryste! Stoimy u stóp Twego Krzyża

Jezu Chryste! Stoimy u stóp Twego Krzyża. Podobnie jak  dawno temu w Jerozolimie u stóp Krzyża stali: Twoja Matka , Jan i Magdalena, tak i my teraz stoimy. Jesteśmy głęboko poruszeni doniosłością tej chwili. Brakuje nam słów, aby wyrazić to, co czują nasze serca. Tego wieczoru po tym jak zdjęto Cię z Krzyża i złożono w grobie u stóp Kalwarii, pragniemy Cię prosić, żebyś pozostał z nami poprzez swój Krzyż. Prosimy Cię, abyś pozostał z Kościołem, abyś pozostał z ludzkością. Pozostań z nami i pociągnij nas do siebie. Pozostań z nami poprzez swoją Matkę, której powierzyłeś z Krzyża każdego człowieka. Amen.                                                          ( Jan Paweł II)

O Krzyżu, niewysłowiona miłości Boga - Wielki Piątek

O Krzyżu, niewysłowiona miłości Boga;  Krzyżu, chwało nieba!  Krzyżu, zbawienie wieczne;  Krzyżu, postrachu złych. Podporo sprawiedliwych, światłości chrześcijan,  o Krzyżu, dla ciebie na ziemi Bóg przyjąwszy ciało stał się niewolnikiem;  przez ciebie w niebie człowiek w Bogu stał się królem;  przez ciebie wzeszła prawdziwa światłość,  a zwyciężona została złowieszcza ciemność... Ty jesteś więzią pokoju, łączącą ludzi z Chrystusem pośrednikiem.  Ty stałeś się drabiną, po której człowiek wstępuje aż do nieba. Bądź zawsze dla nas, Twoich wiernych, kotwicą i słupem ognistym.  Rządź naszym domem, kieruj naszą łodzią.  Krzyż niechaj umacnia w nas wiarę,  Krzyż niech przygotuje nasz wieniec chwały  (św. Paulin z Noli).

O Chryste Jezu, upadając przed Twoim krzyżem - Wielki Piątek

O Chryste Jezu, upadając przed Twoim krzyżem, uwielbiam Cię. „Mocy Boga”, Ty okazujesz się powalony słabością, by nas nauczyć pokory i zawstydzić naszą pychę. „O Kapłanie Najświętszy, Tyś przeszedł przez wszystkie nasze cierpienia, aby się upodobnić do nas i móc nam współczuć w naszych słabościach”. Nie zostawiaj mnie samemu sobie, ja bowiem jestem samą słabością; niech będzie we mnie Twoja moc, abym już nie mógł ulegać złu  (K. Marmion: Chrystus w swoich tajemnicach 14).

Bądź pozdrowiona Głowo krwią zbroczona - Wielki Piątek

Bądź pozdrowiona Głowo krwią zbroczona, cierniem ukoronowana, zraniona, rozbita, trzciną uderzana, okryta plwocinami, bądź pozdrowiona! Na Twoim Obliczu tak słodkim widnieje zapowiedź śmierci; straciło Ono świetność, lecz mimo tej straszliwej bladości dwór niebieski uwielbia Cię. O święte Oblicze tak zeszpecone, zbite i wyszydzone za nasze grzechy, spraw, aby w oczach tego niegodnego grzesznika zajaśniał znak Twojej miłości! Zgrzeszyłem, przebacz mi! Nie odrzucaj mię od siebie. Gdy śmierć się zbliży, skłoń ku mnie Twoją głowę i spraw, aby odpoczęła w moich ramionach. Kiedy ja również będę musiał umrzeć, przyjdź szybko, o Jezu! Twoja Krew niech mi będzie pomocą w tej straszliwej godzinie. Wspomóż mię i uwolnij! Opuszczę ziemię, kiedy zechcesz, o mój drogi Jezu, lecz bądź wówczas przy mnie! Uściskam Cię, bo mię miłujesz; lecz ukaż mi się wtedy na tym krzyżu, przez który nas zbawiłeś!  (św. Bernard).

WIELKA ŚRODA

Najłaskawszy Panie mój, jak mam Ci dziękować, że znosisz mnie, chociaż zgrzeszyłam tysiąc razy gorzej niż Judasz? Uczyniłeś go swoim uczniem, mnie zaś oblubienicą i córką... O Jezu mój, ja Cię zdradziłam nie jeden raz jak on, lecz tysiąc razy i nieskończone razy... Kto Cię ukrzyżował? Ja. Kto Cię biczował przy słupie? Ja. Kto Cię ukoronował cierniami? Ja. Kto Cię napoił octem i żółcią? Ja. Panie mój, Ty wiesz, dlaczego mówię Ci, że uczyniłam to wszystko? Bo zobaczyłam... w Twojej światłości, że o wiele więcej udręczyły Cię i zasmuciły ciężkie grzechy, jakie popełniłem, niż ci wszyscy, którzy Ci zadali te męki  (bł. Kamila z Varano).